https://ckr.pl/
Umów wizytę

Choroba Scheuermanna u nastolatka – jak ją leczyć?

Choroba Scheuermanna, czyli kifoza młodzieńcza, powoli „garbi” kręgosłup dorastających dzieci, tworząc okrągłe plecy, które boląograniczają ruch. W Centrum Kompleksowej Rehabilitacji pomagamy nastolatkom wyprostować sylwetkę i wrócić do sportu bez bólu – wczesna fizjoterapia działa cuda. Dziś wyjaśniamy jak rozpoznać chorobę, co ją powoduje i jak ją leczyć, by uniknąć trwałego garbu.​

Co to jest choroba Scheuermanna i kiedy się pojawia?

Choroba Scheuermanna, znana też jako kifoza młodzieńcza to schorzenie kręgosłupa, które atakuje w okresie szybkiego wzrostu w dojrzewaniu. Kręgosłup w odcinku piersiowym (środkowe plecy) naturalnie ma lekkie wygięcie do tyłu jak litera C, ale w tej chorobie przednie części kręgów zaczynają się zapadać, tworząc klinowate kształty – plecy wyglądają jakby „garbiły się” jak u starszej osoby.​

Wyobraź sobie kręg jako plaster sera: normalnie płaski z przodu i z tyłu, ale tu przednia krawędź mięknie i zapada się pod naciskiem ciężaru ciała, pchając łopatki do przodu i tworząc wyraźny garb. Powstają też tzw. guzki Schmorla – dyski międzykręgowe wbijają się w osłabioną kość, powodując nierówności. Dotyczy to głównie kręgów Th6-Th10, gdzie plecy są najbardziej narażone.​

Najczęściej zaczyna się u chłopców w wieku 12-16 lat, gdy rosną najszybciejdziewczynki rzadziej, zwykle 1-2 lata wcześniej. To czas, gdy kości zmieniają się błyskawicznie, ale niedożywienie przedniej części kręgów (słabe ukrwienie) sprawia, że nie wytrzymują obciążenia. Ryzyko rośnie przy genach (rodzinna kifoza), nadwadze, braku ruchu czy ciężkim plecaku szkolnym. U dorosłych zmiany są już trwałe, ale rozpoznane wcześnie – odwracalne.

Jakie pierwsze symptomy zauważysz u dziecka?

Choroba Scheuermanna rozwija się podstępnie – często rodzice myślą, że to zwykłe „garbienie się”, ale z czasem objawy stają się wyraźne, szczególnie po całym dniu w szkole czy na treningu. Dziecko może nie skarżyć się na ból, ale jego postawa alarmuje.​

Najczęstsze symptomy, które zauważysz jako rodzic:

  • Okrągłe plecy i garb – widoczny „garb” między łopatkami na zdjęciu z boku – dziecko garbi się nawet stojąc prosto, barki idą do przodu, a głowa wydaje się wysunięta.​
  • Ból pleców po aktywności – tępy, zmęczeniowy ból w środkowych plecach nasila się po siedzeniu przy biurku, noszeniu plecaka czy sporcie (piłka, gimnastyka) – dziecko mówi „plecy bolą mnie wieczorem”.​
  • Sztywność i ograniczenie ruchów – trudno wyprostować plecy, głęboki wdech boli, ruchy ramion do tyłu ograniczone – nastolatek unika schylania się czy sięgania wysoko.​
  • Zmęczenie posturalne – dziecko szybko się męczy przy staniu lub chodzeniu, narzeka na ciężkie plecy, czasem pojawia się ból głowy od napięcia mięśni szyi.​
  • Towarzyszące skolioza – garb może łączyć się z bocznym skrzywieniem kręgosłupa – jedna łopatka wystaje bardziej niż druga.​

Jeśli zauważysz te znaki u 12-16-latka, zrób zdjęcie RTG – wczesna diagnoza pozwala prostować kręgosłup bez gorsetu czy operacji. W CKR oceniamy postawę i zaczynamy terapię od razu!

Dlaczego kręgosłup się tak wygina?

Kręgosłup w tym wieku ma słabe ukrwienie z przodu kręgów – pod naciskiem ciężaru ciała (plecak, pochylona postawa) przednia część mięknie i zapada się, tworząc klin. Geny mogą to przyspieszyć, podobnie jak brak ruchu – zamiast grać w piłkę, dziecko siedzi w telefonie, a mięśnie nie stabilizują pleców. Z czasem garb staje się sztywny.​

Jak lekarz stawia diagnozę?

Ortopeda dokładnie przygląda się sylwetce dziecka podczas stania i chodzenia, bada plecy, by wyczuć garb między łopatkami, a następnie mierzy kąt wygięcia kręgosłupa prostym narzędziem kyfometrem. Zleca zdjęcie RTG z boku, gdzie klinowate kręgi i guzki Schmorla wychodzą jak na dłoni, a czasem rezonans magnetyczny, by sprawdzić, czy deformacja nie ściska rdzenia kręgowego. Wczesna diagnoza otwiera okno na prostowanie – do końca wzrostu kości jeszcze są elastyczne.​

Kiedy choroba wymaga operacji?

Rzadko – tylko przy bardzo dużym garbie blokującym oddychanie lub powodującym silny ból, którego nie łagodzi fizjoterapia. Chirurg wszczepia pręty, prostując kręgosłup, ale większość pacjentów radzi sobie bez takiej interwencji.​

Jak skutecznie leczyć bez operacji w CKR?

Leczenie choroby Scheuermanna bez skalpela daje świetne efekty, gdy zaczyna się wcześnie – w CKR łączymy sprawdzone metody, by nastolatek wyprostował plecy i wrócił do sportu bez bólu.​

Gorset ortopedyczny – sztywny pas noszony wieczorami (po szkole, przed snem) prostuje kręgosłup, biorąc na siebie ciężar i dając kręgom czas na regenerację. Dziecko wygląda jak w „kamizelce”, ale po kilku miesiącach garb maleje, szczególnie przed 16. rokiem życia.​

Fizjoterapia stanowi serce terapii:

  • Stosuje się ćwiczenia odbarczające jak wiszenie na drążku (30 sekund x 5), unoszące tułów i rozciągające zapadnięte kręgi.
  • Zaleca pływanie kraulem lub na plecach – woda unosi ciało, a ruchy ramion prostują kifozę.
  • Wzmacnia mięśnie między łopatkami (romboidalne, czworoboczne) – przez ściskanie łopatek jak orzech.​

W CKR stosujemy też masaże głębokie rozluźniające sztywne mięśnie posturalne, pole magnetyczne na bólstany zapalne oraz indywidualne ćwiczenia np. na piłce bosu – dziecko uczy się świadomej, prostej postawy przed lustrem.

Rodzicom zaleca się konkretne zadania:

  • Ergonomiczne biurko (ekran na wysokości oczu).
  • Plecak lżejszy niż 10% wagi ciała, noszony na obu ramionach.
  • Przerwy co 30 minut na „wyprost pleców” i rozciąganie.​

Efekty są widoczne po kilku miesiącach: garb się zmniejsza, ból znika, a RTG pokazuje poprawę klinów. Konsekwencja zmienia sylwetkę na zawsze.​

Nie czekaj aż „samo przejdzie” – konsultacja ortopedyczna w CKR pozwala na wczesną interwencję!​

Potrzebujesz pomocy?